Oficjalna strona Czat Galeria Księga gości Forum

Nowości

17.01.2005 - Nagoya i Hiroshima

The Lost Prophets to naprawdę fajni goście, świetny koncert, jeden z lepszych jakie widzieliśmy. Potem poszliśmy na skrzydełka z kurczaka, bo przez resztę wieczoru padało.

Show w Nagoya był naszym kolejnym sukcesem, fani tu w Japonii są po prostu fantastyczni. Po koncercie zespół razem z ludźmi z Record comapany & promotors poszli na kolację, a potem odwiedziliśmy klub kakaoke! Po (zbyt) wielu kolejkach Sake wszyscy śpiewali jak cholera! Ian śpiewał "Breaking The Law" Judas Priest, John Norum wykonywał "Let's Dance" David Bowie. Świetnie spędzony czas i śmiechu, co nie miara!

Następnego ranka nie było nam tak bardzo do śmiechu... baliśmy się, że głowy nam odpadną albo eksplodują. Tak... kac nie jest wyrozumiały.

Pospieszny pociąg do Hiroshimy był wszystkim, co byliśmy w stanie zrobić zanim położyliśmy się do łóżek.

Następnego ranka wybraliśmy się na małe zakupy i odwiedziliśmy miejsce pamięci o straszliwym ataku nuklearnym, który miał tu miejsce podczas II wojny światowej. Przedsięwzięcie w Hiroshimie było nieco bardziej zażyłe, ale to nawet lepiej, show był naprawdę rockowy, gorący i nieco słodki!..........
Fukuoka! Wydaje mi się, że to dość dziwne miejsce na ostatni koncert w Japonii. Graliśmy tam piosenkę, której nie graliśmy gdziekolwiek indziej w Japonii - "Stormwind". Joey zaśpiewał kilka linijek z "Open Your Heart" zanim zaczeliśmy "Carrie", tak sobie... tylko po to, żeby na ostatnim show coś się zdarzyło.

Podczas tej trasy staraliśmy się zmieniać naszą listę piosenek, bo nagrywaliśmy koncertowe CD.

Znowu się nie zawiedliśmy na naszych japońskich fanach, którzy byli z nami przez wszystkie te lata, więc "JAPOŃSCY FANI DZIEKUJEMY WAM ZA WSZYSTKO" (i tym, którzy przyjeżdżali z Tawianu)

Do zobaczenia ponownie...

Europe

Powrót